web analytics
Home » Rynek » Ekologiczna łazienka

Ekologiczna łazienka

Dzięki zdobyczom współczesnej nauki oraz rozwoju innowacyjnych technologii, producenci akcesoriów łazienkowych oraz armatury mają szerokie pole do popisu. Ograniczeniem może być tylko wyobraźnia. To dotyczy projektantów.
Łazienka – jak przekonują fachowcy – może tylko zyskać. Na stylu, wygodzie oraz na… kosztach eksploatacji. Rozwój świadomości ekologicznej oraz ekonomicznej skłania Polaków do większych inwestycji w sprzęt energooszczędny, zużywający mniej wody. Co więcej, jesteśmy skłonni zapłacić za to o wiele więcej, gdyż mamy świadomość, że jest to bardzo często inwestycja na wiele lat, która wcześniej czy później przyniesie oczekiwane korzyści. Innowacyjne rozwiązania to nie tylko oszczędność. To prestiż, moda, elegancja i dodatkowy bodziec, aby pokazać urządzoną łazienkę innym. Obecnie trudno nadążyć za pomysłami projektantów łazienek. Wydaje się jednak, że coraz modniejsze stają się rozwiązania typu „dwa w jednym” oraz urządzenia z funkcją „eko”. Dzięki nim użytkownik na własne oczy przekonuje się o tym, że oszczędza.

Zielone znaczy „eko”

Oszczędność wody w obliczu niezliczonych podwyżek może być doskonałym sposobem na zatrzymanie od kilkunastu, nawet do kilkuset złotych w skali roku. Jednym z powszechniejszych rozwiązań ekologicznych są baterie energooszczędne. Są to urządzenia z funkcją „eko”. Bateria jest wyposażona w niewielki przycisk, zazwyczaj w kolorze zielonym. W normalnych warunkach funkcja „eko” jest ustawiona domyślnie. Użytkownik nie musi pamiętać, żeby za każdym razem ją uruchamiać. Bateria zużywa wówczas średnio od 5 do 7 litrów wody na minutę. Jeśli potrzebny jest większy przepływ, wówczas należy wcisnąć przycisk, aby wyłączyć tryb oszczędny. W trybie maksymalnym bateria zużywa około 13 litrów wody na minutę. Łatwo zatem obliczyć, że oszczędność tego rozwiązania to przeciętnie około 50%.

Tyle wody, ile zechcesz

bateria bezdotykowaKolejnym rozwiązaniem, które przeciętny Kowalski ma w zasięgu ręki jest bateria sterowana elektronicznie. Z jednej strony można wybrać baterie z funkcją bezdotykową, która uruchamia strumień wody tylko wtedy, kiedy w zasięgu czujnika znajdują się ręce. Reakcja jest praktycznie natychmiastowa. Druga opcja to rozwiązanie, które pozwala na sterowanie baterią przy pomocy niewielkiego pilota. Dzięki niemu można wówczas ustawić pożądaną wielkość strumienia wody, który nie będzie przekroczony. Jest to rozwiązanie dla tych, którzy są skłonni zainwestować w nowoczesne i ekologiczne rozwiązania. Co jednak zaskakujące, cena tego typu baterii nie różni się tak bardzo od tradycyjnych. Baterie elektroniczne można kupić już za kilkaset złotych. Im bardziej stylowa i zaawansowana, tym – naturalnie – droższa.

Zobacz też powiązany artykuł:  Typy baterii umywalkowych

Spłukiwanie bez wody. Czy to jest możliwe?

Jeszcze kilka lat temu przy tak postawionym pytaniu pewnie nikt by się nie zawahał. Zdobycze techniki zdają się jednak zaprzeczać dawniej przyjętym paradygmatom. Na rynku pojawiło się sporo firm, głównie z Europy Zachodniej oraz Stanów Zjednoczonych, oferujących pisuary bezwodne. Wynalazek ten nie jest wcale taką nowością. Pierwsze tego typu urządzenie zostało zamontowane jeszcze w XIX wieku w Szwajcarii. Te obecne z pewnością są o wiele bardziej zaawansowane. Systemy „no flush”, „waterfree” są podstawą działania pisuarów bezwodnych. Pomysł opiera się na specjalnym hydrostatycznym syfonie, który pod napływem moczu blokuje nieprzyjemny zapach, jaki w normalnych warunkach wydobywa się z kanalizacji. Dzięki temu nie trzeba spłukiwać pisuaru wodą. To oznacza oszczędność wielu hektolitrów wody oraz energii elektrycznej, która zasila pompę spłuczki. Rozwiązanie to jest bardzo często wykorzystywane w toaletach zbiorowych: w kinach, restauracjach oraz biurowcach.

Wewnętrzny recykling wody, czyli „dwa w jednym”

washbasin waterclosetProjektanci łazienek z firmy Roca pokazują, że woda, którą zużywamy myjąc ręce, nie musi pójść na marne. Na zupełnie nowatorski pomysł wpadli projektanci Gabriele i Oscar Buratti. Zaproponowali oni unikalny kompaktowy zestaw W+W, czyli Washbasin + Watercloset. To zupełnie zaskakujące połączenie WC oraz umywalki. Rozwiązanie przygotowane w duchu „dwa w jednym” bazuje na powtórnym wykorzystaniu wody. Zużywana woda w umywalce jest gromadzona w specjalnym zbiorniku. To doskonałe połączenie funkcjonalności, wygody i ekologii. Zgromadzona woda służy bowiem do spłukiwania muszli klozetowej. Jak zapewnia producent, rozwiązanie określane nazwą „Water-reuse” pozwala zaoszczędzić do 25% wody w porównaniu z tradycyjną eksploatacją toalety. Trzeba przyznać, że to ogromna oszczędność, którą każdy użytkownik może obserwować codziennie. Za taki komfort trzeba jednak słono zapłacić. System ten kosztuje obecnie około 14 tysięcy złotych. Urządzenie to z racji swoich gabarytów doskonale nadaje się do małych łazienek, np. w kawalerkach lub w niewielkich toaletach, które stanowią uzupełnienie większej łazienki. Toaleta jest bardzo wygodna oraz stylowa. Doskonale prezentuje się w łazience wykonanej w stylu nowoczesnym oraz minimalistycznym.

Serwis prezentuje wszystko co związane z pomieszczeniami w których wykorzystuje się materiały, jak: płytki ceramiczne, glazura, mozaika, akcesoria i materiały montażowe. Omawiamy aranżacje wnętrz i dodatki dekoracyjne. Znajdziesz tu też wiele cennych porad. Polecamy wypróbowanych fachowców i prosimy o informowanie innych o swoich pozytywnych doświadczeniach.
Prezentacja produktów, zawarta na stronie internetowej, nie stanowi oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego.